poniedziałek, 30 listopada 2015

Wyjście do przedsiębiorczych mam

Dziś wyszłam z mojej strefy komfortu i poszłam na spotkanie networkingowe. Ten, kto wie, co to networking, to rozumie, na jaki dziś stres stres i psychiczny dyskomfort siebie naraziłam. A wszystko to, bo Klub Przedsiębiorczych Mam, jak co miesiąc, zorganizował spotkanie networkingowe. Czyli stres był podwójny, bo nie dość, że poszłam do obcych ludzi ich poznawać, to grono było nie byle jakie, a składało się z kobiet superwomen, bo jak inaczej nazwać matki, które moją czas dla dzieci i dla biznesu? ;) 

Miejsce na networking też nie byle jakie, bo w nowo otwartym Campus Warsaw

Na szczęście spotkanie było świetnie zorganizowane przez co mój stres i wysiłek były minimalne. Spotkanie otworzyły miłym i krótkim powitaniem prezes i wiceprezes Klubu, czyli Marta  Waszczuk oraz Izabela Siwik. Na wstępie uczestniczki poznały plan spotkania i czekające je zadanie. To było ważne, bo już na samym początku wiedziałam, że nie będę musiała chodzić po ludziach i ich zaczepiać, tylko będzie specjalny czas, kiedy każda uczestniczka spotkania będzie miała 30 sekund na przedstawienie się. Na szczęście po powitaniu była część inspirująca spotkania, czyli wystąpienie dwóch gości, którzy już odnoszą sukcesy biznesowe. 

Ania i Agnieszka z "MaMy Kalendarz" w Campus Warsaw na spotkaniu networkingowym KPM
W czasie dzisiejszego eventu inspirację stanowiła historia dwóch mam: Ani i Agnieszki, które stworzyły markę "MaMy Kalendarz". Dziewczyny zaczęły 4 lata temu od stworzenia czegoś, czego im samym brakowało, czyli kalendarza dla całej rodziny, w którym zaplanują wszystkie istotne elementy, o których trzeba pamiętać: urodziny teściowej, szczepienia, lista zakupów itd a wszystko to w ciekawej i ładnej oprawie graficznej. Teraz ich kalendarze usprawniają życie kilku tysięcy rodzin w Polsce i na świecie. 

Pola Matuszewska przybliża nam pojęcia takie jak design thinking, user experience, touchpoint itd.
Drugim gościem była Pola Matuszewska, która opowiedziała o tym, jak możemy ulepszać swoje biznesy korzystając z metod design thinking, pamiętając o user experience. Te pojęcia nie były mi obce, bo mój mąż z tej dziedziny pisał pracę magisterską oraz ukończył międzynarodowe szkolenie, więc w domu coś już mi się obiło o uszy w tych kwestiach ;)

Spontanicznie pod wpływem myślenia o wykorzystaniu design thinking w procesie tworzenia produktu rozmowa zeszła na konkretny przykład, jakim było wykorzystanie testów użytkowników. Na sali wśród uczestniczek spotkania była pomysłodawca bardzo fajnego i praktycznego produktu, jakim jest wielofunkcyjne przykrycie dla małego dziecka Coverover. Oto poniżej zdjęcie Kamili Zagórowskiej prezentującej nam efekt swojej pracy. 

Spontaniczna prezentacja Coverover w czasie spotkania networkingowego KPM
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...