wtorek, 4 listopada 2014

#Insta październik 2014

To był kolejny miesiąc pełen wyzwań. Teraz do Was piszę z nowego mieszkania (jeszcze nie jest to nasze, a wynajmowane lokum). Mała ma już wybrany żłobek. A za kilka dni będzie mój pierwszy dzień w pracy po urlopie macierzyńskim. Dodatkowo córcia choruje, bo w czasie okresu adaptacyjnego w żłobku złapała jakiegoś wirusa.
Gdańsk, widok na Sołdka


Przemyśl zaprasza
Gdańsk - Pies i róża, a tam drugie śniadanie
Gdańsk ulica Św.Ducha
Gdańsk, widok na Żurawia i spichrza
Były też chwile relaksu i radości, czyli nasze wspólne weekendy. Udało nam się odwiedzić rodzinę w Przemyślu i w Gdańsku. Wiedzą, o tym ci, którzy śledzą nas na Instagramie. Niedługo postaram się umieścić notki o naszych małych i dużych podróżach. Także opiszę dla Was zajęcia muzyczne gordonowskie, na które uczęszczałyśmy od września.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...